Technologie pomagają zachować balans pomiędzy rozwojem wiatraków a ochroną bioróżnorodności

Tylko u nas

Bioróżnorodność jest szczególnie ważnym obszarem dla sektora energetyki wiatrowej. W ograniczaniu kolizji ptaków, w szczególności gatunków najbardziej zagrożonych wyginięciem, wspierają technologie, coraz częściej wykorzystujące rozwiązania AI. Sztuczna inteligencja może ułatwić w najbliższych latach monitorowanie obszarów farm wiatrowych. Kluczem jest też prowadzenie dokładnych monitoringów, które pozwolą ustalić zachowania poszczególnych gatunków ptaków względem instalacji wiatrowych. Ich wyniki mogą jeszcze w bardziej w zrównoważony sposób zaplanować lokalizację nowych farm wiatrowych w przyszłości. O temacie kolizji ptaków z wiatrakami dyskutowali 24-25 kwietnia w Gdańsku uczestnicy Konferencji Wiatrowej i Ptaki.

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele branży wiatrowej, eksperci ds. ochrony środowiska, naukowcy oraz przedstawiciele administracji rządowej i agencji środowiskowych.

To okazja do wspólnego zastanowienia się nad problematyką rozwoju OZE w kontekście poszanowania problemów bioróżnorodności. Energia i natura nie muszą się wykluczać, a mogą się wzajemnie wspierać” – podkreśliła dr Lucyna Pilacka ze Stowarzyszenia Wspierania Inwestycji Przyjaznych Pta.com, otwierając konferencję branżową w Gdańsku.

Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora

Badania naukowców

Holenderski naukowiec dr Tonio Schaub z Aix-Marseille University przedstawił wyniki badań w zakresie zachowań ptaków oraz ich kolizji z wiatrakami lądowymi. Wskazał, że obecnie wyzwaniem jest brak całościowych danych dla szeregu ptaków drapieżnych – w badaniach oszacowano wrażliwość na kolizję sześciu gatunków. Z wyników badań prowadzonych za pomocą oznakowania ok. 300 ptaków wynika, że np. kania ruda jest najbardziej wrażliwa na kolizję z turbinami wiatrowymi. Potwierdzono, że różne parametry środowiskowe i technologiczne oddziaływają na liczbę kolizji.

Badacz wskazał, że na analizowane gatunki latające na niskim pułapie ma wpływ wielkość turbin wiatrowych (poziom zlokalizowania rotora z łopatami nad lądem), które są oddalone znacznie swoją średnicą od ziemi. Tu pojawiają się pytania o wpływ wyższych turbin wiatrowych na krajobraz i wątpliwości społeczne. Dr Schaub powiedział, że w Niderlandach są spory dotyczące tego aspektu.

W ramach nowego projektu Wind4Bird rozwijana jest interaktywna aplikacja, która ma wesprzeć interesariuszy i deweloperów w inwestycjach wiatrowych pod względem planowania ich rozmieszczenia i wymiarów. To pozwoli na optymalizowanie farmy pod względem kolizji z ptakami. Aplikacja będzie obejmowała na początku 6 gatunków ptaków.

Alvaro Camina Cardenal, specjalista ds. różnorodności w IFC – International Finance Corporation zajmuje się monitoringiem śmiertelności ptaków po wybudowaniu farm wiatrowych w Europie i Afryce. Zwrócił uwagę, że taki monitoring jest obowiązkowy w Hiszpanii przez cały cykl życia farmy wiatrowej i jest realizowany w różnych cyklach. Wyzwaniem jest ilość czasu poświęcona na monitoring oraz na zbadanie każdej turbiny pod względem pozyskania całościowych danych.

„Jeśli pojedziemy na teren farmy wiatrowej raz na miesiąc, to nic nie można de facto stwierdzić – gdyż przez taki okres ofiary ptasie mogą być konsumowane sukcesywnie przez padlinożerców. Inaczej wygląda w przypadku monitoringu tygodniowego, gdzie jest większa szansa na rzetelne zmapowanie kolizji ptaków”.

Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora

Naukowiec zwrócił uwagę, że aby dane były pełne, trzeba prowadzić częsty, systematyczny i dokładny monitoring. Analizy powinny uwzględniać też kontekst, czyli lokalizację farm oraz blisko zlokalizowane ośrodki jak zakłady przetwórstwa, składowiska odpadów czy też otwartą przestrzeń.

Jednym z rozwiązań, aby ograniczać kolizje, jest malowanie turbin wiatrowych na czarno lub w paski, co jest już badane. Obecnie nie ma jeszcze pewnych wyników co do skuteczności malowania, więc ekspert na tym etapie nie zalecał firmom inwestycji w ten obszar.

W ocenie eksperta obok metodologii potrzebne są także protokoły (manuale) postępowania oraz systematyczne i rzetelne gromadzenie danych. Zwrócił uwagę, że systemy antykolizyjne powinny odpowiadać na realną charakterystykę otoczenia farmy i według dobrze zbadanych potrzeb w zakresie kolizji z ptakami.

Przeczytaj poradnik:Post-construction bird and bat fatality monitoring for onshore wind energy facilities in emerging market countries

Dr Aonghais Cook z The Biodiversity Consultancy skupił się na prezentacji skumulowanych efektów rozwoju OZE. Zwrócił uwagę, że równolegle z kryzysem klimatycznym obserwowany jest kryzys bioróżnorodności, które nie powinny ze sobą konkurować. Obecnie rośnie konkurencja o przestrzeń, co powinno być przedyskutowane pod względem przestrzeni dla transformacji energetycznej, ale też środowiska. Skumulowane oddziaływanie (cumulative impacts) to narastające różnego poziomu oddziaływania skutki rozwoju danego projektu.

Nie ma obecnie integracji OOŚ (EIA) i ustandaryzowanych metod badania otoczenia farm wiatrowych na różnych etapach rozwoju farm wiatrowych. Zwrócił uwagę, że brakuje ogólnej i ujednoliconej skali oddziaływania. W badaniach zaproponowano rozwój Valued Ecosystem Components, czyli spis elementów niezbędnych do oceny, ale też wskazanie, jakie zachowania, oddziaływania i skutki były akceptowalne.

Przeczytaj:Guidance on biodiversity cumulative impact assessment for wind and solar developments and associated infrastructure„.

Czynniki i wzorce determinujące śmiertelność ptaków na farmach wiatrowych w Polsce

Aleksandra Szurlej-Kielańska ze SWIP PTAcom przedstawiła wstępne analizy perspektywy śmiertelności ptaków na farmach wiatrowych. Największym problemem są ptaki drapieżne. Średnia szacowana kolizyjność ptaków drapieżnych na farmach wiatrowych to 0,07 osobnika.

Obecnie nie ma pewności co do jakości danych. Według dostępnych wynika, że najwięcej kolizji dochodzi w okresie wiosenno-jesiennym. Najczęściej kolizje wśród ptaków drapieżnych obejmują takie ptaki jak myszołów, bielik i kania ruda. Kolizje dominują przeważnie na terenie województw, w szczególności w pasie pomorskim, dolinie Odry i Wisły.

Ekspertka podkreśliła, że nie wszystkie farmy wiatrowe i nie wszystkie turbiny wiatrowe stanowią problem. Poziom śmiertelności ptaków drapieżnych na farmach wiatrowych jest ściśle zależny od lokalizacji i gatunku. Najczęściej stwierdzonym gatunkiem był myszołów – najliczniejszy i najbardziej rozpowszechniony w Polsce. Wyższa śmiertelność odnotowana na farmach wiatrowych leżących w obszarze dwóch ważnych korytarzy migracyjnych. Minimalizowanie ryzyka kolizji jest możliwe poprzez prawidłowo przeprowadzony screening i monitoring przedrealizacyjny.

Ptaki szczególnie wrażliwe na oddziaływanie farm wiatrowych

Anna Malinowska ds. energetyki wiatrowej OTOP wskazała na planowaną dyrektywę RED III, która określa obszary przyspieszonego rozwoju OZE; OTOP opracował w konsorcjum mapy wrażliwości (The Wildlife Sensitivity Maps). Mapy wrażliwości mogą pomóc przy wyborze obszarów przyspieszonego rozwoju OZE. Narzędzie to może mieć zastosowanie dwutorowe. W pierwszym przypadku jest jednym z kamieni milowych wyznaczania OPRO w Polsce. W drugim obszarze może mieć praktyczne zastosowanie map w fazie oceny wstępnej realizacji inwestycji.

Dr Jarosław Krogulec (Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków) przedstawił wyniki wrażliwości poszczególnych ptaków na lądowe farmy wiatrowe. Do wysoko wrażliwych szponiastych ptaków zalicza się m.in. błotniak łąkowy, bielik oraz kanię czarną. W przypadku ptaków siewkowych można wymienić rycyka, kulika wielkiego, mewę czarnogłową czy kulika wielkiego.

Przeczytaj: The wildlife sensitivity mapping manual. Practical guidance for renewable energy planning in the European Union

Regulacje

Łukasz Tomaszewski, Dyrektor Departamentu OZE Ministerstwa Klimatu i Środowiska przedstawił aktualne działania resortu w zakresie regulacji dla energetyki wiatrowej na lądzie i morzu. Obecnie nowelizowana jest ustawa odległościowa (UD89) dla sektora lądowej energetyki wiatrowej. W 2023 r. udało się odblokować tę zasadę, w tym momencie trwają dalsze prace w zakresie deregulacji do zasady 700 metrów. 23 kwietnia została powołana podkomisja sejmowa w tym zakresie. Jednym z elementów jest aktualizacja odległości elektrowni wiatrowych od form ochrony przyrody, w tym nowością jest bufor 500 metrów od obszarów Natura 2000.

Projekt ustawy UD 162 to kolejna ustawa nowelizująca ustawę o promowaniu morskiej energetyki wiatrowej. Celem regulacji jest m.in. poprawa czytelności i funkcjonalności przepisów aukcyjnych i ułatwienia proceduralne. W ramach tej nowelizacji na bazie Dyrektywy RED III wdrażane są rozwiązania w zakresie mapowania obszarów niezbędnych do wniesienia krajowych wkładów w realizacji ogólnego celu unijnego do 2030 r., ale też stworzenia ram prawnych dla wyznaczenia obszarów przyspieszonego rozwoju OZE.

Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora
Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora

W resorcie zlecone zostało stworzenie map potencjału dla poszczególnych technologii. Pierwszy z elementów będzie mapowanie krajowego potencjału OZE (Etap I), który obejmuje także wody morskie. Następnie wyznaczenie obszarów akceleracji (Etap II). Zakończył się etap konsultacji, na Radzie Ministrów ustawa pojawi się najprawdopodobniej po weekendzie majowym. Po wyznaczeniu OPRO z założenia inwestor powinien zrealizować inwestycję w 12 miesięcy.

Debata

Dr Łukasz Rejt z MKiŚ powiedział, że w UE wszyscy rozumieją, że kryzys klimatyczny i bioróżnorodności to bliźniacze problemy, ale nie zawsze jest rozumiane, że problemy bioróżnorodności wpływają także na człowieka. Joanna Jakubicka z OX2 podkreśliła z kolei, że szwedzki deweloper posiada strategię rozwoju bioróżnorodności, co świadczy o dostrzeganiu problemu, na który wpływają też zmiany klimatu. „Jesteśmy świadomi tego, że rozwój OZE nie powinien być rozwijany kosztem środowiska” – powiedziała.

„Przed budową przekazujemy dane do OOŚ i ujawniamy w sprawozdaniu oddziaływania na środowisko”.

Podkreśliła, że inwestor nie zatrzymuje pozyskanych danych tylko dla siebie, ale tak naprawdę się nimi dzieli. Po budowie prowadzone są monitoringi, które weryfikują skutki zastosowanych rozwiązań.

„Jako inwestor przygotowujemy raporty w zakresie zrównoważonego rozwoju. Inwestorzy przekazują dużo danych na temat projektów i inwestycji, są one dostępne w bazach danych władz środowiskowych. Być może rozwiązaniem jest stworzenie ogólnopolskiej lub europejskiej bazy danych środowiskowych” – powiedziała.

Zauważyła, że nie tylko energetyka wiatrowa jest objęta wymogiem badań środowiskowych. Dane można byłoby pozyskiwać z projektów realizowanych w pobliżu farm, np. dróg, linii przesyłowych czy z zakresu budownictwa.

Paulo Cardoso z Bioinsight wskazał, że budowa wiatraków nie musi przeszkadzać w korytarzach migracji ptaków, ale trzeba postawić na przemyślany rozwój wiatraków. Zwrócił uwagę, że wiatraki oddziaływują na mikroklimat, czyli otoczenie. Wpływ jest znaczący, jeśli gatunek ptaków jest zagrożony wyginięciem, za zachowania wpływają na kolizje z wiatrakami. Skutki są inne w przypadku, gdy gatunkowi nie grozi wyginięcie pomimo kolizji z turbinami. Przyrodnicy chcą skupić się na gatunkach, którym zagraża wyginięcie.

Dr Aonghais Cook z The Biodiversity Consultancy zwrócił uwagę, że fragmentaryzację środowiska może wpłynąć nie tylko sama farma wiatrowa, ale jej elementy jak sieci czy źle zlokalizowana stacja transformatorowa.

Adam Jaworski, Bioseco S.A. wskazał, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego lepiej zbadać aspekty ptaków przed rozwojem farmy wiatrowej. Obserwowany jest postęp technologii w zakresie sprzętu dla systemów (np. dobrej jakości kamery), kolejny element to wdrażanie AI do detekcji ptaków (np. w analizie zdjęć lub filmów). Zwrócił uwagę, że rośnie otwartość inwestorów na podejmowanie tematu ochrony ptaków, w szczególności w sektorze energetyki lądowej. Sam system powinien być uwzględniany już na etapie projektowania farmy wiatrowej. „Mamy 300 zainstalowanych systemów i większość z nich działa w trybie stop-start”.

Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora
Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora

Rozwiązań jest już wiele, które umożliwiają nie wyłączenie, a spowolnienie turbiny wiatrowej, bez większej szkody dla procesu produkcji, ale też gwarancję eksploatacji turbin wiatrowych.

Przypomnijmy, że szwajcarski Fundusz Spire Capital Partners (SCP) ogłosił inwestycję i przejęcie pakietu kontrolnego w Bioseco. Jak wówczas komunikowano, firma planuje zainstalować ponad 200 nowych systemów ochrony ptaków w 2025 r.

Zwrócił uwagę, że czasami trudno pozyskać dane, ale jeśli już są, są różnego rodzaju. Dane dotyczące monitoringów i badań środowiskowych powinny być zunifikowane.

EBRD opublikował zalecenia, jak prowadzić monitoringi środowiskowe po inwestycji, co jest dobrym kierunkiem dla sektora międzynarodowego.

„To, że znaleźliśmy coś pod turbiną, nie znaczy zawsze, że doszło do kolizji. Wszystkie dane trzeba czytać ze zrozumieniem”

Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora
Konferencja Wiatrawa i Ptaki 2025, fot. materiał organizatora

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje