Zarybianie jezior Łebsko i Gardno. Inwestorzy offshore wind wspierają bioróżnorodność

Tylko u nas

Słowiński Park Narodowy wspólnie z firmami Equinor i Polenergia zrealizował program zarybiania jezior Łebsko i Gardno, wprowadzając do zbiorników łącznie 260 tysięcy młodych osobników sandacza. Do jeziora Łebsko wpuszczono 200 tysięcy ryb, a do jeziora Gardno 60 tysięcy. Cały proces realizowany był pod nadzorem pracowników Zespołu Ochrony Ekosystemów Wodnych.

Wprowadzenie sandaczy ma na celu wzmocnienie równowagi ekosystemów wodnych i poprawę jakości wody w jeziorach.
„Zwiększanie populacji sandaczy poprawia równowagę międzygatunkową i wspiera strukturę troficzną zbiorników, co przekłada się na lepszą jakość i czystość wody. To działania, które sprzyjają całemu ekosystemowi, w tym cennym gatunkom ryb, takim jak endemiczna sieja łebsko, występująca wyłącznie w jeziorze Łebsko” – wyjaśnia Leszek Schiefelbein, konserwator obrębu ochronnego ze Słowińskiego Parku Narodowego.

Inicjatywa wpisuje się w szersze działania środowiskowe firm energetycznych przygotowujących się do realizacji morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Projekty Bałtyk 1, 2 i 3 są realizowane z uwzględnieniem ochrony ekosystemów morskich i lądowych.

Equinor i Polenergia przed rozpoczęciem budowy morskich farm wiatrowych przeprowadziły szereg badań środowiskowych, geologicznych i geotechnicznych. Firmy zaplanowały rozwiązania mające na celu ograniczenie oddziaływania inwestycji na ptaki, ssaki i ryby występujące w regionie Morza Bałtyckiego, między innymi przez tworzenie korytarzy migracyjnych dla ptaków czy stosowanie kurtyn bąbelkowych redukujących hałas i wibracje podczas budowy.

Wsparcie bioróźnorodności

Program zarybiania jezior stanowi przykład tego, jak sektor energetyki odnawialnej może aktywnie wspierać ochronę bioróżnorodności. Działania kompensacyjne i proekologiczne firm energetycznych stają się coraz istotniejszym elementem transformacji energetycznej, pokazując, że rozwój zielonych technologii może iść w parze z ochroną lokalnych ekosystemów. Tego typu inicjatywy mogą stać się standardem w branży OZE, gdzie inwestorzy nie tylko minimalizują negatywne oddziaływanie na środowisko, ale także aktywnie przyczyniają się do jego regeneracji.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje