Nowe prawo ograniczy dostęp firm spoza UE do kontraktów w Polsce

Tylko u nas

Sejm przyjął w środę 9 lipca br. nowelizację Prawa zamówień publicznych oraz ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi, która umożliwi zamawiającym ograniczanie dostępu do zamówień publicznych wykonawcom z państw spoza Unii Europejskiej. Za ustawą głosowało 417 posłów, przeciw było 7, a 12 wstrzymało się od głosu. Teraz nowelizacja trafi do Senatu.

Projektowane zmiany dotyczą dwóch ustaw: ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych oraz ustawy z dnia 21 października 2016 r. o umowie koncesji na roboty budowlane lub
usługi.

Nowelizacja wprowadza mechanizm, zgodnie z którym wykonawcy z państw trzecich będą mogli ubiegać się o zamówienia publiczne w UE, ale decyzja o ich dopuszczeniu do postępowania oraz określenie warunków uczestnictwa pozostają w gestii zamawiającego. Analogiczne rozwiązania obejmą także postępowania o zawarcie umowy koncesji na roboty budowlane lub usługi.

Kluczowym elementem nowych przepisów jest wprowadzenie nowej podstawy do odrzucenia oferty, która obliguje zamawiającego do odrzucenia oferty wykonawcy z państwa trzeciego w sytuacji, gdy wykonawcy z państw trzecich nie zostali dopuszczeni do ubiegania się o zamówienie lub zawarcie umowy koncesji. Nowela przewiduje również punktowe zmiany w zakresie zamówień sektorowych oraz zamówień w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa.

„Mamy do czynienia z inwazją firm, które są subsydiowane, które są wspierane przez dane państwo, żeby przejmować rynki. I na to naszej zgody nie ma, dlatego że to nie są równe warunki rynkowe dla wszystkich uczestników rynku. Dlatego musimy chronić rynek europejski, musimy chronić rynek polski” – wyjaśniał podczas prac nad ustawą wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros.

Według resortu, ustawa stanowi odpowiedź na sygnały od polskich i europejskich przedsiębiorców o problemach z konkurowaniem w zamówieniach publicznych z wykonawcami z krajów stosujących nieuczciwą konkurencję. Wiceminister zwracał uwagę, że wykonawcy spoza UE nie mają obowiązku przestrzegania standardów wynikających z prawa UE i ponoszenia związanych z nimi kosztów.

„W przetargach coraz częściej chodzi o infrastrukturę krytyczną: energetykę, transport. To zamawiający musi to zrobić, po prostu ograniczyć dostęp firm czy krajów, w przypadku których – jak uważamy
– byłoby to zbyt ryzykowne, jeżeli chodzi o realizację takich kontraktów. Infrastruktura krytyczna, tj. energetyka, transport, systemy cyfrowe. Musimy mieć kontrolę nad tym, kto dostaje dostęp do realizacji takich projektów. To jest bardzo ważne dla polskiego bezpieczeństwa i ta ustawa daje nam na pewno właśnie nad tym kontrolę – mówił podczas debaty w Sejmie m.in. poseł Ryszard Petru.

Decyzja po stronie Senatu

Nowelizacja ma zapewnić jednoznaczną interpretację wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego wyłaniania wykonawców w postępowaniach przetargowych. Projekt ustawy jest odpowiedzią na dyrektywę unijną, a także wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o sygn. C-652/22 i C-266/22.

Jak wyjaśniała Poseł Sprawozdawca Katarzyna Kierzek-Koperska, w przepisach tych wskazuje się na uprawnienia zamawiających dotyczące podejmowania przez nich decyzji w zakresie zasad udziału wykonawców z krajów trzecich w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych oraz decyzji odnośnie do odrzucenia odpowiednio wniosków oraz ofert takich wykonawców, przy czym momentem podjęcia takiej decyzji przez zamawiającego jest etap ustalania warunków zamówień i tworzenia dokumentów zamówienia

Ustawa trafi teraz do Senatu.

Wprowadzone zmiany mogą mieć istotne znaczenie dla sektora energetyki, szczególnie w kontekście realizacji projektów infrastruktury energetycznej i transformacji energetycznej. Równe warunki konkurencji w zamówieniach publicznych na projekty energetyczne są kluczowe dla zapewnienia stabilności inwestycji w odnawialne źródła energii, modernizację sieci przesyłowych oraz rozwój technologii wspierających neutralność klimatyczną Polski do 2050 roku.

Źródło: Sejm, money.pl, PAP

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje