Gajowiecki: Rząd odblokowując energetykę wiatrową zwiększa suwerenność i bezpieczeństwo kraju

Tylko u nas

Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) komentuje decyzję Rady Ministrów o przyjęciu projektu noweli ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, który znosi wprowadzoną w 2016 r. zasadę 10H i wprowadza minimalną odległość 500 m wiatraków od zabudowań.

Poniżej publikujemy treść komentarza przedstawiciela organizacji branżowej:

Dzisiaj rząd pokazał, że dąży do wzmacniania Polski, co cieszy każdego. Nie cieszą się za to wrogie kraje, które chciałyby utrzymać nas w energetycznej zależności. Bo rząd odblokowując energetykę wiatrową, zwiększa suwerenność i bezpieczeństwo kraju. Polska wzmacnia tym swoją pozycję w UE, przyczyniając się do budowy bezpiecznego, nowoczesnego i suwerennego systemu energetycznego całego kontynentu.

To kluczowe decyzje w kontekście rosnących cen energii. Energia z wiatru to tania energia – z analiz PSEW wynika, że każdy gigawat zainstalowanej energii z lądowych farm wiatrowych to cena energii niższa o ponad 9 PLN za megawatogodzinę (MWh).

To również szansa na stworzenie nowych miejsc pracy oraz rozwój nowoczesnych technologii. Zmniejszenie minimalnej odległości wiatraków od zabudowań do 500 metrów przyniesie Polsce ponad 41 GW mocy w wietrze do 2040 roku, bez zmiany przepisów byłoby to zaledwie 22 GW. Ta ogromna różnica w potencjale mówi sama za siebie, a my nie mamy czasu ani pieniędzy, aby zmarnować tę wielką szansę, przed którą stoi nasza gospodarka.

Działania destabilizujące nasz system energetyczny oraz napływ dezinformacji wokół zielonej transformacji ze strony Rosji i Białorusi wyraźnie podkreślają potrzebę uniezależnienia Polski od importu węgla zza granicy. Energia z wiatru to energia wolności. Nie pozwólmy, by kłamstwa i dezinformacja zatrzymały nas w miejscu, w którym już nie możemy dłużej stać. Wiele z obiegowych opinii o farmach wiatrowych, często rozprzestrzenianych przez tzw. fake newsy, jest po prostu nieprawdziwych. Wiatr jest źródłem energii, która jest bezpieczna dla zdrowia człowieka i przyjazna środowisku. Nie zanieczyszcza powietrza, nie generuje dwutlenku węgla, ani innych szkodliwych substancji – to czysta energia, której w Polsce możemy mieć pod dostatkiem.

Podkreślam z całą mocą – farmy wiatrowe nie są zagrożeniem – są nadzieją. Nadzieją na czystą, tanią i niezależną energię, na lepszą jakość życia. Na Polskę, która nie będzie musiała polegać na zewnętrznych źródłach, która będzie samowystarczalna, która stanie się liderem zielonej transformacji.

Rządowe „tak” dla energetyki wiatrowej to sygnał długo wyczekiwanego przełomu i wyraźny sygnał, że wbrew negatywnej narracji ze wschodu strategią rządu jest kierowanie polskiej energetyki w stronę bezpiecznej, nowoczesnej i zielonej przyszłości. Teraz kluczowe będzie, jak wiatr zmian przełoży się na konkretne działania – dalsze losy ustawy wiatrakowej będziemy śledzić z uwagą.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje