Fedurek: Ustka staje się sercem polskiej energetyki i offshore wind

Tylko u nas

– Ustka jest miejscem symbolicznym i niedługo stanie się jednym z najważniejszych miejsc na energetycznej mapie Polski, gdzie przenosi się serce energetyki naszego kraju – powiedział Bartosz Fedurek, prezes PGE Baltica, na antenie Radia Gdańsk.

– Obecnie przygotowujemy teren pod budowę bazy. Zaczniemy ją budować na początku 2025 r. i skończymy w 2026 r. Ustka staje się sercem polskiej energetyki. To serce przenosi się z zagłębi węglowych takich jak Bełchatów, Turów czy Górny Śląsk właśnie na Pomorze. Ustka jest miejscem symbolicznym i niedługo będzie jednym z najważniejszych miejsc na energetycznej mapie Polski – powiedział.

Jak zaznaczył, fizyczne rozpoczęcie budowy pierwszej morskiej farmy wiatrowej realizowanej wspólnie przesz PGE Baltica i duński Ørsted (MFW Baltica 2 o mocy 1,5 GW – przyp. red.) nastąpi w 2026 r. i zakończy się w 2027 r. W ramach projektu zostaną zamontowane turbiny o mocy jednostkowej 14 MW. Jedna turbina przez godzinę pracy będzie mogła zapewnić energię dla 7 gospodarstw domowych rocznie. Łącznie energia produkowana przez tę farmę będzie mogła zasilić 2,5 mln gospodarstw domowych

Prezes Fedurek przypomniał również, że proces realizacji projektu morskich farm wiatrowych będzie wspierany również z portu w Łebie, skąd statkami będą dowożeni pracownicy na miejsce budowy instalacji. Zaznaczył, że z portu w Łebie nie będą wypływały ciężkie elementy, ponieważ jest on zbyt mały do tego rodzaju operacji. Ponadto, PGE Baltica nie chce zaburzyć turystycznego charakteru tego portu. Instalacja największych elementów tj. wież, gondol i łopat będzie odbywać się z portu w Gdańsku, gdzie powstanie terminal instalacyjny dla morskich farm wiatrowych.

Rozmówca Radia Gdańsk przypomniał również, że w gminie Choczewo powstaje lądowa stacja elektroenergetyczna, która umożliwi przesłanie energii elektrycznej produkowanej z farm na Bałtyku do Krajowego Systemy Elektroenergetycznego (KSE).

– Jeden z głównych celów programu inwestycyjnego (w morskie farmy wiatrowe – przyp. red.) jest zaktywizowanie Pomorza, lokalnych dostawców, ożywienie niektórych miejsc, tak jak w Ustce ożywiamy port. Przywracamy jego bardziej przemysłowy charakter. Przez kilkadziesiąt lat lewobrzeżna część portu w Ustce była niewykorzystana i zaniedbana. Wprowadzamy tutaj nowoczesny przemysł, ekologiczny – powiedział prezes PGE Baltica.

W tym kontekście zaznaczył, że sama baza operacyjna serwisowa pozwoli bezpośrednio na stworzenie ok. 100 wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy. Prezes Fedurek dodał, że PGE Baltica aktywnie angażuje się w kształcenie kadr na potrzeby morskiej energetyki wiatrowej zarówno na poziomie szkolnictwa wyższego (m.in. Politechnika Gdańska) jak i szkół średnich (m.in. w Ustce). Podkreślił przy tym, że niezwykle ważny jest stały dialog z mieszkańcami i edukacja zarówno dorosłych jak i dzieci na temat korzyści związanych z inwestycjami w morskie famy wiatrowe.

Zdaniem prezesa PGE Baltica, realizacja tych projektów przyniesie korzyści także dla środowiska.

– Projektujemy nasze inwestycje tak, aby rozbudowały ekosystemy. Zejdźmy pod wodę. Wokół fundamentów będą rozwijały się ekosystemy. Będą mogły żerować ryby i inne organizmy.  Powstaną również nowe, sztuczne rafy. Efekt netto z realizacji tych projektów jest wręcz dodatni – stwierdził rozmówca Radia Gdańsk.

W tym kontekście przypomniał, że PGE realizuje budowę farmy wiatrowej we współpracy z duńskim partnerem firmą Ørsted, która jest największym inwestorem offshore wind na świecie.

 – Są to fachowcy, którzy mają doskonałą wiedzę. Przez kilkadziesiąt ostatnich lat w taki sposób projektowali i realizowali te przedsięwzięcia, żeby nie szkodziły środowisku oraz aby ten efekt netto dla środowiska był dodatni. Cieszymy się, że robimy to z nimi – są najlepszymi specjalistami. Mamy pewność, że nie popełnimy błędów, które moglibyśmy popełnić realizując ten projekt samodzielnie po raz pierwszy – dodał.

Morskie farmy wiatrowe PGE

Obecnie Grupa PGE przygotowuje się do budowy morskich farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy 3,4 GW. Projekt MFW Baltica 2 o mocy ok. 1,5 GW i MFW Baltica 3 o mocy ok. 1 GW składają się na Morską Farmę Wiatrową Baltica, która ma rozpocząć produkcję energii elektrycznej jeszcze w tej dekadzie. PGE realizuje ten projekt we współpracy z Ørsted. Niezależnie od MFW Baltica, Grupa PGE przygotowuje się do budowy projektu MFW Baltica 1 o mocy ok. 0,9 GW, która ma zostać uruchomiona 2030 r. Jednym z celów strategicznych PGE jest osiągnięcie co najmniej 6,5 GW mocy zainstalowanej w morskiej energetyce wiatrowej do 2040 r.

Źródło: Radio Gdańsk, fot. Linkedin

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje