Polska spółka projektowa PGE Baltica nie obawia się wyzwań związanych z finansowaniem projektów morskich farm wiatrowych, ale jak poinformowali przedstawiciele dziennikarzy – sam proces pozyskiwania finansowania jest złożony i długotrwały. Rozmowy w sprawie finansowania MFW Baltica 2 mają być zakończone do końca roku. Bartosz Fedurek, prezes PGE Baltica, podkreślił, że udział polskich firm jest większy, niż powszechnie się wskazuje. Firmy te już działają na rzecz rozwoju MFW Baltica 2. Podkreślił, że wskaźnik local content to nie tylko domena inwestorów – dużo zależy o przygotowania firm aspirujących do udziału w łańcuchu dostaw. PGE planuje niebawem kolejne wydarzenie z cyklu Dni Dostawcy.
Fedurek podczas spotkania z dziennikarzami 21 sierpnia 2024 r. poinformował, że MFW Baltica 2 to obecnie najbardziej zaawansowany projekt w Grupie PGE oraz największy pod względem mocy wśród obecnie realizowanych farm w Polsce. Rozpoczęcie eksploatacji instalacji planowane jest w 2027 r. Obecnie inwestycja jest „full-permitted” oraz „z poziomu czysto projektowego gotowa”, a produkcja głównych komponentów jest się rozpoczęła. Sama kontraktacja w projekcie jeszcze trwa.
Polski inwestor nie obawia się wyzwań związanych z finansowaniem projektów morskich farm wiatrowych, ale jak poinformował Fedurek, sam proces pozyskiwania finansowania jest złożony i długotrwały.
– Finalna decyzja inwestycyjna (FID) zostanie podjęta w IV kwartale 2024 r. – zapowiedział.

Polskie firmy już działają na rzecz projektu
Fedurek zauważył, że w publicznej dyskusji wskaźnik local content jest opisywany najczęściej z perspektywy całego projektu.
– Wspólna opowieść o morskiej energetyce wiatrowej powinna być opowiedziana na prawdziwych informacjach, w szczególności w zakresie udziału polskich firm – powiedział.
W przypadku MFW Baltica 2 wskaźnik local content oscyluje na poziomie 61,5%. 51 z 83 wykonawców to podmioty posiadające siedzibę lub oddział na terytoriom Rzeczypospolitej Polskiej i prowadzące działalność usługową na jej terenie. Zaangażowane w prace to firmy i podmioty takie jak Romgos Gwiazdowscy, GE Power/Polimex Mostostal, Uniwersytet Morski w Gdyni, Instytut Morski w Gdańsku, 3BIRD, Ideatorium, Profesea, Sweco Polska, ILF Consulting Engineers, Offshore Wind Consultants, Ramboll Polska, Państwowy Instytut Geologiczny, DHI, Akademia Marynarki Wojennej, oraz kancelarie prawne DWF Poland, WKB oraz Kozłowski Tomasik i Oszczak.
Polskie firmy angażowane są też na etapie budowy infrastruktury onshore dla MFW Baltica 2, gdzie wskaźnik local content jest blisko poziomu 100%. Obecnie budowana jest lądowa stacja elektroenergetyczna (abonencka) w okolicach Choczewa. Wylewane są fundamenty pod drogę techniczną. Zdjęcie poniżej prezentuje stan z lipca 2024 r.

Umowa Tier 1 została podpisana z konsorcjum GE Polimex Mostostal. PGE Baltica poinformowała, że podwykonawcy to podmioty z okolic Choczewa, którzy realizują m.in. roboty ziemne, prace elektryczne, dostawy betonu i innych surowców.
PGE jest odpowiedzialna też za budowę bazy serwisowo-operacyjnej w Ustce. Ruszył przetarg na m.in. generalnego wykonawcę EPC bazy.
– Mamy zamiar wybrać go do końca 2024 r. Budowa zostanie zakończona na przełomie III i IV kwartału 2026 r. Z Ustki będą transportowani technicy i pozostałe kadry na teren morskich farm wiatrowych – informował Fedurek.
W przypadku bazy O&M local content wynosi 100%. Wszystkie dotychczasowe kontrakty zostały zawarte z polskimi firmami. Tu wymieniono kilka najważniejszych. Z Wuprohyd sp. z o.o. podpisano kontrakt na opracowanie wielowariantowej koncepcji programowo-przestrzennej. Z kolei z przedsiębiorstwem robót specjalistycznych Dźwigar podpisano umowę na rozbiórki istniejących obiektów na nieruchomości w Porcie Ustka. Ten proces został już zakończony. Kolejna umowa to Elbest Security Sp. o.o. która posiada z PGE kontrakt na świadczenie usług ochrony osób i mienia. Z kolei usługi w zakresie doradztwa technicznego są realizowane przez Instytut Budownictwa Wodnego Polskiej Akademii Nauk.
13 sierpnia br. ogłoszono przetarg na generalnego wykonawcę bazy w formule EPC, trwa też przetarg na Inżyniera Kontraktu.
W przypadku portu instalacyjnego, działania dla MFW Baltica 2 mają być realizowane z portu w Gdańsku. Inwestor liczy, że inwestycja powstanie w terminie.
Local content to domena nie tylko inwestorów
Prezes PGE Baltica wskazał, że obecnie inwestor jest z całkowitym wskaźnikiem local content na poziomie 20-30% i wyraził przekonanie, że będzie jeszcze wyższy.
– Wszyscy musza się uczyć. Local content jest nie tylko domena inwestorów, ale też samych firm i dostawców. Wspieramy, edukujemy firmy na rzecz zaangażowania w łańcuch dostaw oraz w zakresie realizacji procesów zakupowych – wyliczał.
Zwrócił uwagę, że jako nieliczny podmiot PGE podchodzi pod prawo zamówień publicznych (PZP), które zakłada restrykcyjne procedury. Nawet brak jednego podpisu na kilkuset stronicowej dokumentacji może unieważnić całą procedurę zakupową.
– Jesteśmy od tego, by informować transparentnie o postępowaniach zakupowych. Planujemy m.in. kolejne Dni Dostawcy. Są też nasze strony internetowe. Oferta musi spełniać wymagania formalne, ale musi być też konkurencyjna – powiedział.
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie artykułu jest możliwe tylko za zgodą wydawcy BlueGreen Content Studio.


