European Energy: Polska potrzebuje stabilnej strategii energetycznej i uproszczenia procedur dla OZE

Tylko u nas

Olga Sypuła, Country Manager European Energy Polska, wskazała podczas panelu „Transformacja, bezpieczeństwo, inwestycje” na konferencji Energy Days 2025 na kluczowe wyzwania dla transformacji energetycznej w Polsce. Przedstawicielka firmy podkreśliła potrzebę uporządkowania strategii energetycznej państwa oraz uproszczenia procedur administracyjnych związanych z inwestycjami w odnawialne źródła energii.

„Wszyscy rozumiemy, że jest miejsce dla każdej technologii – dla atomu, offshore’u, onshore’u, fotowoltaiki i magazynów energii. Problemem nie jest to, że brakuje rozwiązań, ale że nikt nie zarządza całością miksu energetycznego. Strategia i przepisy zmieniają się co cztery lata, przy czym sam proces uzyskiwania pozwoleń trwa nawet do 8 lat, przez co wiele z naszych projektów musimy praktycznie zaczynać od nowa. W takich warunkach trudno o stabilny rozwój” – mówiła Olga Sypuła.

Zdaniem przedstawicielki European Energy Polska powinna wykorzystać potencjał różnych technologii w sposób komplementarny, a rząd i instytucje takie jak Polskie Sieci Elektroenergetyczne powinny jasno określić proporcje w miksie energetycznym.

Procedury administracyjne blokują projekty lądowe

Sypuła zwróciła uwagę na kluczową barierę inwestycyjną, jaką pozostają procedury administracyjne. „Nie chcemy już wracać do dyskusji o odległościach. 700 metrów, które zostało wprowadzone kilka lat temu, jest dla nas satysfakcjonujące. Problemem jest dziś permitting – niejasności interpretacyjne, sprzeczne decyzje urzędów i długotrwałe procedury środowiskowe czy planistyczne. To powoduje, że projekty onshore w Polsce praktycznie stanęły. Jeśli chcemy rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, musimy to uporządkować” – powiedziała.

Dialog ze społecznościami lokalnymi kluczowy

Przedstawicielka European Energy podkreśliła znaczenie lokalnych społeczności w procesie inwestycyjnym. „Nie chcemy rozwijać projektów bez ich udziału. Społeczności lokalne są dziś dużo bardziej zaangażowane niż kiedyś i to dobrze. Potrzebujemy jednak procedur, które umożliwią szybki dialog i sprawne podejmowanie decyzji, zamiast czekać miesiącami na jedną opinię czy decyzję” – zaznaczyła Sypuła.

Polska liderem w regionie mimo barier

Odnosząc się do sytuacji w regionie, Olga Sypuła zauważyła, że choć Polska mierzy się z poważnymi barierami, na tle Czech czy Słowacji wypada nieźle. „Sąsiedzi dopiero zaczynają nadrabiać zaległości. Patrzą na Niemcy i Polskę, więc dobrze byłoby, gdybyśmy byli dla nich lepszym przykładem. A mimo wszystko – w ciągu ostatniej dekady Polska zrobiła ogromny postęp. Nasi sąsiedzi mówią, że w tak krótkim czasie udało nam się wykonać kawał dobrej roboty. I to trzeba docenić” – podsumowała.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje