Duński inwestor optymalizuje instalację monopali. Czy nowe rozwiązanie wdroży w Polsce?

Tylko u nas

Duński inwestor Ørsted opracował nową metodę instalacji fundamentów morskich elektrowni wiatrowych. Technologia została pomyślnie przetestowana w Niemczech. Rozwiązanie znacząco obniża poziom hałasu generowanego podczas instalacji fundamentów, wzmacniając stosowane dziś metody ochrony życia morskiego i potencjalnie torując drogę dla nowej generacji fundamentów monopalowych. Czy takie rozwiązanie ma szansę na wdrożenie na rynku w Polsce? Pytamy inwestora.

Na nowopowstającej niemieckiej morskiej farmie wiatrowej Gode Wind 3, Ørsted z powodzeniem przetestował innowacyjną metodę instalacji na trzech fundamentach monopalowych. Metoda ograniczania hałasu obejmuje opatentowaną technologię natryskiwania przymocowaną do monopala, która obniża opór otaczającej piaszczystej gleby, skutecznie umożliwiając zatopienie fundamentu w dnie morskim – całkowicie zastępując konwencjonalne metody instalacji, takie jak wbijanie pali. Wdrożenie nowej technologii instalacji spowodowało znaczny spadek poziomu hałasu pod wodą: tj. redukcję o 34 decybele w stosunku do najczęściej stosowanej metody instalacji. Poziom hałasu został zmniejszony o ponad 99% bez stosowania dodatkowych środków minimalizujących, tj. do poziomu nieznacznie powyżej hałasu otoczenia (tła) występującego w Zatoce Niemieckiej na Morzu Północnym.

Poza redukcją hałasu, nowa technologia jest krokiem naprzód w instalacji monopali na morzu, która po przyjęciu na dużą skalę może zapewnić bardziej wydajne i opłacalne instalacje fundamentów morskich elektrowni wiatrowych. Na posadowionych w ten sposób fundamentach zainstalowano już turbiny wiatrowe o mocy 11 MW, a Gode Wind 3 ma rozpocząć komercyjną działalność jeszcze w tym roku.

fot. Ørsted

Jest to pierwszy przypadek wykorzystania technologii strumieniowej („jetting”) do instalacji pełnowymiarowych fundamentów monopalowych, co czyni testy kamieniem milowym dla całej branży. Ørsted przeprowadził instalację wspólnie z Jan De Nul Group i ich statkiem instalacyjnym Les Alizés, a także wykonawcą Per Aarsleff. Firma Ørsted rozwijała tę technologię przez ostatnie lata i obecnie analizuje, w jaki sposób wprowadzić ją do przyszłych realizacji.

– Ta nowa technologia jest potencjalnym przełomem w sposobie budowy morskich elektrowni wiatrowych. Po uprzemysłowieniu może być nie tylko tańsza, szybsza i znacznie cichsza (bez dodatkowych środków łagodzących) niż jakakolwiek inna technologia instalacji monopali, ale także może sprawić, że fundamenty następnej generacji będą lżejsze, ponieważ nie będą musiały być projektowane z myślą o tradycyjnym dziś procesie instalacji – mówi Patrick Harnett, dyrektor ds. operacyjnych w Ørsted.

Za pomyślne wdrożenie w Gode Wind 3, Ørsted otrzyma dotacje od Niemieckiej Federalnej Agencji Sieci (BNetzA) w ramach ustawy o morskiej energetyce wiatrowej, mającej na celu stymulowanie innowacji w budowie morskich elektrowni wiatrowych.

Czy takie rozwiązanie ma szansę na wdrożenie w Polsce?

Pytamy inwestora o to, czy podobne rozwiązanie może być wdrożone w polskich projektach offshore wind. Przypomnijmy, że wraz z polskim partnerem PGE Polską Grupą Energetyczną rozwija projekty MFW Baltica 2 i MFW Baltica 3.

– To pierwszy raz, gdy technologia strumieniowa została użyta do instalacji pełnowymiarowego fundamentu monopala. Ørsted obecnie analizuje, jak wprowadzić tę technologię do przyszłych projektów. Przed nami jeszcze prace nad zapewnieniem ogólnej wykonalności technologii w różnych warunkach gruntowych – informuje nas Beata Głuszcz, menadżer ds. komunikacji w Ørsted Polska.

Ørsted wdraża szereg działań ochronnych podczas budowy morskich farm wiatrowych, w tym ograniczenie czasu trwania, intensywności lub zakresu niektórych prac budowlanych na morzu. Przykłady tych działań łagodzących obejmują rozmieszczenie kurtyn bąbelkowych lub innych ekranów akustycznych podczas tradycyjnej instalacji monopali. Nowa metoda instalacji pozwala firmie Ørsted jeszcze bardziej ograniczyć potencjalny wpływ działań budowlanych na środowisko morskie jak również budować morskie elektrownie wiatrowe w bardziej opłacalny sposób.

Niedawno Ørsted wdrożył autonomiczny statek do badań morskich, a firma testuje wykorzystanie dużych dronów do transportu ładunków do morskich turbin wiatrowych. 

Ørsted posiada własne możliwości badawczo-rozwojowe prowadzone przez zespół z wiedzą naukową i inżynieryjną, nadzorujący ponad 300 różnych projektów, Firma współpracuje też z ponad 50 uniwersytetami i instytutami badawczymi, pomagając przenieść najlepsze pomysły z laboratorium do użycia w trakcie budowy.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie artykułu jest możliwe tylko za zgodą wydawcy BlueGreen Content Studio.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje