20 marca 2024 r. odbyło się posiedzenie sejmowej podkomisji ds. infrastruktury krytycznej, górnictwa i energetyki. Jarosław Broda, prezes spółki Baltic Power, odpowiedział na pytanie o stan realizacji portu dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Powiedział, że prace w Świnoujściu są realizowane zgodnie z harmonogramem, który jest bardzo napięty.
Broda przypomniał, że za realizację projektu terminala instalacyjnego w Świnoujściu jest odpowiedzialna spółka Orlen Neptun z Grupy Orlen.
– Orlen jako pierwszy podjął wyzwanie zainwestowania i budowy portu dla offshore wind, którego w Polsce brakuje. Budowa postępuje zgodnie z planem. Przypomnijmy tylko, że ta budowa składa się z 2 elementów. Pierwszy z nich to część lądowa, za którą odpowiada Orlen Neptun, i nasz wykonawca Budimex realizujący projekt zgodnie z harmonogramem. Druga część to część mokra, realizowana przez zarząd portu, polegająca na zalądowieniu części terenu, budowie ścianki szczelnej i pogłębieniu toru wodnego docelowo do 12,5 m. Trudno mi się wypowiadać za zarząd portu, natomiast z informacji, które mamy wynika, że realizacja tej części również przebiega zgodnie z planem – wskazał Broda.
„Trzeba również powiedzieć, że ten harmonogram jest bardzo napięty. Tam nie ma żadnych rezerw versus oczekiwania czy versus to, czego potrzebuje Baltic Power”.
„Na ten moment mogę powiedzieć, że zgodnie z harmonogramem ciężko pracujemy nad tym, żeby zdążyć na realizację pierwszego projektu offshore’owego”.
Budowa morskiej farmy wiatrowej Baltic Power jest jednym z kluczowych projektów Grupy Orlen dla realizacji strategicznego celu osiągnięcia 9 GW mocy zainstalowanych w energetyce odnawialnej do 2030 r. Farma powstanie w odległości około 23 km od brzegu, na wysokości Łeby i Choczewa. Będzie składała się z 76 najnowocześniejszych turbin wiatrowych o mocy jednostkowej 15 MW. Wraz z zakończeniem budowy w 2026 r., farma Baltic Power rozpocznie produkcję energii, która pozwoli zasilić ponad 1,5 miliona gospodarstw domowych.


