WoodMac: Świat zmierza ku ociepleniu o 2,6°C. Zeroemisyjność do 2050 roku poza zasięgiem

Tylko u nas

Rosnące zapotrzebowanie na energię i narastające napięcia geopolityczne sprawiły, że cele zeroemisyjności do 2050 roku stały się nieosiągalne, a świat zmierza obecnie ku globalnemu ociepleniu o 2,6°C – wynika z raportu „Energy Transition Outlook 2025-2026” przygotowanego przez Wood Mackenzie.

Analiza pokazuje, że osiągnięcie limitu ocieplenia na poziomie 2°C wymagałoby 4,3 bln dol. rocznych inwestycji w latach 2025-2060 oraz osiągnięcia zeroemisyjności netto około 2060 roku. Inwestycje w sektorze energetycznym muszą wzrosnąć z 2,5 proc. globalnego PKB obecnie do 3,35 proc. w ciągu najbliższej dekady.

Żaden z krajów G7 nie jest na ścieżce do celów 2030

Raport „Energy evolution in the age of superintelligence” analizuje cztery różne ścieżki dla sektora energii i surowców naturalnych – scenariusz bazowy Wood Mackenzie (2,6 stopnia), scenariusz krajowych zobowiązań (2 stopnie), scenariusz zeroemisyjności 2050 (1,5 stopnia) oraz scenariusz opóźnionej transformacji (3,1 stopnia).

Kluczowe ustalenia raportu pokazują, że niewiele krajów w sumie, i żaden z głównych krajów G7, nie jest na dobrej drodze do osiągnięcia celów emisyjnych na 2030 rok. Znaczący wzrost inwestycji wciąż mógłby ograniczyć średni wzrost temperatury do 2°C poprzez osiągnięcie globalnej zeroemisyjności około 2060 roku.

Trajektoria emisji w scenariuszu bazowym nieznacznie wzrosła, ze szczytem emisji w 2028 roku i tempem spadku spowolnionym do 2 proc. rocznie od ostatniej aktualizacji, co obecnie oznacza ocieplenie o 2,6°C.

Odnawialne źródła energii dominują przyszły miks

Pogodozależne źródła odnawialne zwiększą swój udział w produkcji energii z 20 proc. do 60 proc. do 2050 roku, przy czym sama energetyka słoneczna zwiększe swoje wolumeny dwukrotnie się do 2030 roku i wyprzedzi gaz w 2033 roku oraz węgiel w 2034 roku. Magazyny energii i energia jądrowa zapewnią elastyczność dla sieci opartych na OZE.

Szczyt popytu na ropę przesunął się z 2030 na 2032 rok, co odzwierciedla słabą sprzedaż pojazdów elektrycznych w USA i Europie oraz utrzymującą się dynamikę w petrochemii. Boom sztucznej inteligencji wspiera gaz we wszystkich scenariuszach, podnosząc popyt o 180 mld m sześc. do 2050 roku w porównaniu z poprzednią prognozą.

Chiny przejmują globalną inicjatywę klimatyczną

Prakash Sharma, wiceprezes i szef scenariuszy i technologii w Wood Mackenzie, skomentował sytuację: „System energetyczny staje się coraz bardziej złożony, wzajemnie powiązany i niestabilny. W miarę jak zapotrzebowanie na energię rośnie z powodu ekspansji technologii takich jak AI i elektryfikacja, to, co kiedyś było głównie aspiracyjnym przejściem w kierunku dekarbonizacji, teraz staje przed trudnymi kompromisami dotyczącymi skali, integracji systemowej, alokacji kapitału i geopolityki.”

Żadna z głównych gospodarek nie pozostaje na ścieżce do osiągnięcia swoich celów 2030, a scenariusz krajowych zobowiązań Wood Mackenzie przewiduje zeroemisyjność netto dopiero po 2060 roku – znacznie po terminie 2050, który naukowcy uznają za konieczny.

Sharma zwrócił uwagę na nowe przywództwo klimatyczne: „Gdy USA podwajają stawkę na paliwa kopalne, naciskając na sojuszników, by kupowali amerykański LNG, Chiny przejmują pałeczkę niskoemisyjności poprzez dominację w sektorze pojazdów elektrycznych i energetyki słonecznej oraz agresywne wdrażanie OZE. Europa utrzymuje najsilniejsze ambicje zeroemisyjności, postrzegając czyste technologie jako niezbędne dla bezpieczeństwa gospodarczego i energetycznego.”

USA przed największym wyzwaniem inwestycyjnym

Stany Zjednoczone stoją przed największym wyzwaniem inwestycyjnym wśród głównych gospodarek. Według Wood Mackenzie USA muszą zwiększyć roczne wydatki na transformację klimatyczną o 76 proc., aby osiągnąć zeroemisyjność – znaczący skok, który znacznie przekracza wzrost inwestycji potrzebny w Chinach i Europie.

Chiny, Europa i USA odpowiadają za 70 proc. globalnych nakładów kapitałowych do 2040 roku w scenariuszu bazowym:

  • Chiny: 913 mld dol. rocznie (scenariusz bazowy) wobec 1,177 bln dol. (zeroemisyjność) – potrzebny wzrost o 29 proc.
  • Europa: 455 mld dol. rocznie wobec 619 mld dol. – potrzebny wzrost o 36 proc.
  • USA: 388 mld dol. rocznie wobec 682 mld dol. – potrzebny wzrost o 76 proc.

Minerały krytyczne nowym polem bitwy strategicznej

Czyste technologie w dużym stopniu zależą od litu, niklu, kobaltu, miedzi i pierwiastków ziem rzadkich. Łańcuchy dostaw są wysoce skoncentrowane, a Chiny dominują w rafinacji litu i pierwiastków ziem rzadkich, tworząc nowe zależności geopolityczne. Typowy elektryczny pojazd bateryjny wymaga 6 razy więcej minerałów krytycznych niż pojazd z silnikiem spalinowym (450 kg wobec 78 kg).

Sharma podkreślił: „Ta koncentracja daje posiadaczom zasobów nową dźwignię, podczas gdy kraje importujące z kolei ścigają się o zabezpieczenie umów offtake, dywersyfikację dostaw i budowanie zapasów. Minerały krytyczne stały się nowym strategicznym polem bitwy: ich dostępność i przystępność cenowa będą kształtować nie tylko koszty technologii, ale także równowagę sił w nowym krajobrazie energetycznym.”

Rewolucja AI obciąża systemy energetyczne

Boom sztucznej inteligencji tworzy bezprecedensowy popyt na energię elektryczną, a centra danych zużywają 700 TWh w 2025 roku (przekraczając zużycie pojazdów elektrycznych) i potencjalnie podwajają to do 2030 roku. Ten wzrost zagraża kryzysom energetycznym i wyższym taryfom, jednocześnie wykolejając zobowiązania dotyczące czystej energii na 2030 rok.

Jednak sama AI może przyspieszyć przełomowe technologie i zoptymalizować systemy energetyczne poprzez zaawansowane symulacje, optymalizację wydajności materiałów i umożliwienie wydajnych konfiguracji projektowych z bezprecedensową szybkością.

Raport pojawia się w momencie, gdy kraje przygotowują krajowe wkłady określone przed COP30, przy czym prawie połowa globalnych emisji jest teraz objęta zobowiązaniami klimatycznymi na 2035 rok.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje