Raport „Energetyka Wiatrowa w Polsce” 2025

Tylko u nas

Polski przemysł wiatrowy rośnie w siłę – ale potrzebuje jasnych regulacji i długofalowej strategii. To najlepsze podsumowanie wniosków płynących z 12. już edycji, opublikowanego dziś raportu „Energetyka Wiatrowa w Polsce”, przygotowanego przez ekspertów Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), firmy doradczej TPA Poland / Baker Tilly TPA oraz kancelarii prawnej DWF. Sektor wiatrowy powoli staje się filarem zielonej transformacji, a jednocześnie – strategicznym elementem bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Polski. W tym roku raport szczególnie podkreśla potencjał rozwoju lądowych i morskich farm wiatrowych, wskazując przy tym nowe możliwości rozwoju oraz kluczowe bariery, które wciąż spowalniają transformację energetyczną Polski. 

Opracowanie, które od lat uznawane jest za najbardziej obszerne źródło wiedzy o energetyce wiatrowej w Polsce, kompleksowo przedstawia stan branży, perspektywy rozwoju, trendy oraz uwarunkowania prawne, podatkowe, biznesowe i finansowe dla inwestycji w sektorach onshore i offshore. Tegoroczny dodatek specjalny został poświęcony koncepcji polityki przemysłowej „Jak rozruszać polski przemysł offshore?”.

12. edycję raportu można pobrać ze strony: Energetyka wiatrowa w Polsce.

Rekordowy udział wiatru w polskim miksie energetycznym

Na koniec 2024 roku udział mocy zainstalowanej w wietrze w polskim miksie energetycznym osiągnął rekordowy poziom 14,7%, co stanowi najwyższy wynik spośród wszystkich odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce. Energetyka wiatrowa umacnia swoją pozycję jako kluczowe źródło taniej i zielonej energii, które ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz konkurencyjności gospodarki. Mimo tego sukcesu, polski system energetyczny nadal w dużej mierze opiera się na węglu kamiennym i brunatnym, które łącznie stanowią około 57% miksu energetycznego, co skutkuje wysokimi emisjami CO₂ i jednymi z najwyższych cen energii w Europie.

Transformacja nadal napotyka poważne bariery, przede wszystkim związane z regulacjami prawnymi i ograniczeniami lokalizacyjnymi. Obowiązująca w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych zasada10H (minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań mieszkalnych) wynosząca 700 metrów, znacząco ograniczała możliwości rozwoju nowych farm wiatrowych – szacuje się, że wprowadzenie tej normy zmniejszyło potencjał mocy zainstalowanej o około 60-70%. Projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej przewiduje skrócenie zasady 10H do 500 metrów, co znacząco zwiększy możliwości rozwoju nowych farm wiatrowych. Zawiera on także kluczowe przepisy usprawniające permitting oraz wdrażające wymogi dyrektywy REDIII, niezbędne do realizacji celów klimatycznych i zwiększenia udziału OZE w miksie energetycznym. Bez jej uchwalenia Polska może nie osiągnąć założonych celów redukcji emisji i bezpieczeństwa energetycznego, dlatego szybkie przyjęcie ustawy przez parlament jest kluczowe dla dalszej transformacji energetycznej. Obecnie Sejm skierował projekt tej nowelizacji do dalszych prac w Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Infrastruktury, ale jak zapowiedział niedawno wiceminister klimatu Miłosz Motyka – ustawa powinna być przyjęta przez Sejm jeszcze przed jesienią.

Odblokowany potencjał lądowej energetyki wiatrowej

Z końcem marca 2025 r. moc zainstalowana w polskim wietrze na lądzie wynosiła 10,87 GW. Mimo postępu, sektor napotyka na istotne wyzwania – główną barierą są ograniczenia lokalizacyjne. Liberalizacja zasady 10H i zmniejszenie minimalnej odległości do 500 metrów otworzą drogę do dynamicznego rozwoju – według prognoz, doprowadzi to do podwojenia dostępnej powierzchni pod budowę farm wiatrowych, tj. zwiększenia dostępnych terenów z 2% do 4% powierzchni kraju. Nowe regulacje umożliwią osiągnięcie do 2040 r. łącznej mocy zainstalowanej na poziomie nawet 41 GW, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w scenariuszu utrzymania starych przepisów.

Z danych PSEW wynika, że każdy dodatkowy gigawat mocy zainstalowanej energii z lądowych farm wiatrowych oznacza spadek ceny energii o ponad 9 PLN/MWh. Koszt energii elektrycznej dla biznesu w dekarbonizującej się gospodarce ma szczególne znaczenie z punktu widzenia konkurencyjności inwestycyjnej państwa na tle innych państw UE i poza UE.

Wpływ zmian legislacyjnych na plany inwestycyjne

Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uchwalona przez Sejm 4 kwietnia 2025 r. wprowadziła istotne narzędzia, takie jak plany ogólne gminy oraz zintegrowane plany inwestycyjne, które mają docelowo usprawnić proces lokalizacji inwestycji OZE, w tym farm wiatrowych. Karol Lasocki z kancelarii DWF podkreśla duże znaczenie tych zmian dla samorządów, jak i inwestorów: „Wydłużenie przez Sejm okresu obowiązywania studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 30 czerwca 2026 roku to krok, daje samorządom więcej czasu na lepsze przygotowanie planów ogólnych i płynne przejście do nowego systemu planistycznego. A co za tym idzie – lepsze dostosowanie lokalnych dokumentów do potrzeb inwestycji w odnawialne źródła energii, w tym energetykę wiatrową. Dzięki temu samorządy oraz inwestorzy zyskują większą przewidywalność i stabilność w procesie przygotowania nowych projektów, co może przyczynić się do sprawniejszej realizacji inwestycji w sektorze wiatrowym.”

Inwestycje wiatrowe na morzu

Na polskich obszarach morskich realizowane są projekty o łącznej mocy ok. 8,4 GW, dodatkowo wydano pozwolenia lokalizacyjne na kolejne 10 GW. Potencjał polskiej części Bałtyku szacowany jest na 33 GW – co stanowi ponad 1/3 całkowitego potencjału regionu! Maksymalizacja produkcji energii możliwa jest dzięki wykorzystaniu zaawansowanych rozwiązań logistycznych i technologicznych. Średni CAPEX przekraczający 20 mln PLN/MW, a w niektórych przypadkach sięgający 28 mln PLN/MW, wskazuje nam skalę zaangażowanych w projekty środków finansowych. Realizacja tych projektów jest obecnie domeną dużych i doświadczonych podmiotów, które dysponują dostępem do taniego kapitału oraz zdolnością do zabezpieczenia długofalowego finansowania – komentuje Tomasz Manowiec, Associate Partner w Baker Tilly TPA.

Dzięki zastosowaniu turbin o znacznie większej mocy, które doskonale odpowiadają warunkom morskiego środowiska, morskie farmy wiatrowe osiągają imponującą skalę i wysoką efektywność, uzupełniając potencjał energetyki wiatrowej na lądzie. Pełne wykorzystanie tych zasobów mogłoby pokryć niemal 60% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Do 2040 roku Polska ma szansę osiągnąć 18 GW mocy offshore wind – według analiz PSEW, taka skala inwestycji może obniżyć ceny energii nawet o połowę względem scenariusza z 5,9 GW.

Rentowność projektów wiatrowych na lądzie

Wewnętrzna stopa zwrotu dla projektów lądowych farm wiatrowych realizowanych obecnie w Polsce kształtuje się w przedziale 8–11%, co potwierdza relatywnie wysoką atrakcyjność inwestycyjną sektora, pod warunkiem dobrze dobranej lokalizacji i optymalnych parametrów technicznych. Szczególnie istotna jest tu produktywność – każdy spadek wskaźnika wykorzystania mocy z 35% do 30% może oznaczać obniżenie IRR nawet o 2,4 p.p. Jednocześnie zwiększenie nakładów inwestycyjnych o 0,5 mln PLN/MW przekłada się na spadek rentowności o kolejne 0,6–0,7 p.p.

Ostateczny koszt wytworzenia energii (LCOE) dla analizowanych projektów mieści się w przedziale 320–370 PLN/MWh, co przy obecnej i prognozowanej ścieżce cen energii utrzymuje inwestycje w energetykę wiatrową w gronie opłacalnych przedsięwzięć – pod warunkiem właściwego zarządzania ryzykiem, zwłaszcza w fazie przed komercyjnej. – komentuje Krzysztof Horodko, Partner zarządzający w Baker Tilly TPA.

Finansowanie inwestycji w energetyce wiatrowej

Eksperci wskazują, że Polska nie może sobie pozwolić na stagnację. Z szacunków PSEW wynika, że przy rosnącym zapotrzebowaniu na energię elektryczną już w 2025 r. w systemie może zabraknąć ok. 1,4 GW mocy, a w 2034 r. nawet 6,8 GW. Tymczasem każde opóźnienie to nie tylko zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego, ale także dla konkurencyjności całej gospodarki.

Finansowanie inwestycji w morskie farmy wiatrowe staje się coraz większym wyzwaniem w Polsce, szczególnie w kontekście wysokich stóp procentowych, które powodują, że koszt kapitału jest relatywnie wyższy niż w innych krajach europejskich.

W takich warunkach istotną rolę mogą odegrać instrumenty wsparcia publicznego, zarówno krajowego, jak i unijnego. Należą do nich m.in. kontrakty różnicowe, aukcyjny system wsparcia dla wytwórców energii z OZE, środki z Funduszu Modernizacyjnego, wsparcie Polskiego Funduszu Rozwoju czy programy inwestycyjne, pożyczkowe dostępne w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz perspektywy finansowej UE na lata 2021–2027. Ich zastosowanie uzależnione jest jednak od wielu czynników – specyfiki beneficjenta, charakteru inwestycji, a także momentu ubiegania się o dofinansowanie. Umiejętne łączenie tych narzędzi może stanowić realną odpowiedź na wyzwania finansowe sektora offshore – komentuje dr Joanna Prokurat, Partner w TPA Poland.

Potrzeba narodowej strategii dla przemysłu wiatrowego

Unia Europejska intensyfikuje działania na rzecz zielonej transformacji, m.in. poprzez polityczne deklaracje (European Wind Power Action Plan) i nowe regulacje, m.in. Net Zero Industry Act, Critical Raw Materials Act i RED III (zgodnie z którym, udział OZE w miksie energetycznym państw członkowskich ma osiągnąć co najmniej 42,5% do 2030 r.). Wysokie unijne cele, w tym ponad 40% udział energii wiatrowej w zużyciu energii elektrycznej, dobitnie wskazują, że tempo przyrostu mocy wiatrowych musi zdecydowanie wzrosnąć.

Tegoroczne wydanie raportu zawiera dodatek specjalny przygotowany przez ekspertów z Wind Industry Hub, PSEW oraz CEE Energy Group w wyniku analiz przeprowadzanych w latach 2023-2024. Dokument przedstawia mapę drogową rozwoju przemysłu offshore, której celem jest przekształcenie sektora morskiej energetyki wiatrowej w jeden z filarów rozwoju gospodarczego Polski. Wskazuje również konkretne działania w zakresie edukacji, innowacji, finansowania, infrastruktury portowej i budowy kompetencji lokalnych firm, które pozwolą Polsce wykorzystać moment rozwoju rynku offshore. Projekt jest gotowy do implementacji na poziomie rządowym.

Eksperci podkreślają, że bez konsekwentnie realizowanej i długofalowej polityki przemysłowej Polska ryzykuje pozostaniem na marginesie europejskiej transformacji energetycznej. Niezbędne zatem jest szybkie wdrożenie narodowej strategii rozwoju przemysłu wiatrowego, aby Polska mogła w pełni wykorzystać szansę na budowę wiatrowego hubu w Europie. W kontekście europejskiego „Clean Industrial Deal”, polska strategia wiatrowa wpisuje się w dążenie UE do zabezpieczenia przemysłu przed dominacją państw trzecich – zwłaszcza wrażliwego sektora energetycznego.

Zmiany na rynku energetyki wiatrowej w 2025 r. i kolejnych latach

W 2025 roku oczekiwane są istotne zmiany legislacyjne i systemowe, które mogą znacząco wpłynąć na tempo transformacji energetycznej w Polsce. Przewiduje się uproszczenie procedur przyłączeniowych, a także zwiększenie transparentności działań operatorów. W praktyce oznacza to m.in. obowiązek szybszej weryfikacji wniosków przyłączeniowych, wprowadzenie limitów czasowych na ich rozpatrzenie oraz konieczność uzasadniania odmów przyłączenia poprzez publikację wyników ekspertyz technicznych. Działania te mają również uwolnić zablokowane moce przyłączeniowe – tylko w 2023 roku odmowy objęły niemal 84 GW, co oznacza wzrost o 60% r/r. Nadchodzące zmiany to szansa na przełom w rozwoju OZE poprzez usprawnienie procesów i realizację kluczowych inwestycji sieciowych.

Wyzwania prawne i regulacyjne, zwłaszcza te dotyczące planowania przestrzennego i tytułów prawnych do gruntów, nadal stanowią istotne ryzyko dla deweloperów. Inwestorzy i producenci technologii oczekują długoterminowej stabilności prawnej oraz przejrzystych zasad działania. W ostatnich latach sektor energetyki odnawialnej mierzył się z wahaniami regulacyjnymi, które zniechęcały kapitał do inwestowania w Polsce. Ważne jest stworzenie spójnej, wieloletniej strategii energetycznej, która zapewni branży jasne ramy rozwoju i przyciągnie inwestorów krajowych i zagranicznych. Polska może potroić moc zainstalowaną na lądzie do 2030 r., jeśli zostaną złagodzone ograniczenia planistyczne (zwłaszcza ustawa 500 m). Niezbędne jest odblokowanie lokalizacji i uproszczenie procedur inwestycyjnych. – dodaje Wojciech Sztuba, Partner zarządzający w TPA Poland.

Najnowsza edycja raportu jest dostępna na stronie: Energetyka wiatrowa w Polsce.

Pozostałe informacje

Zostaw komentarz

Najnowsze informacje