Pod koniec 2024 r. mają ruszyć prace instalacyjne na Morzu Bałtyckim w ramach projektu morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Obecnie na Pomorzu trwa produkcja kluczowego komponentu farmy, tj. morskiej stacji transformatorowej (OSS). – Każdego dnia nad ich budową pracuje kilkuset pracowników – wskazują przedstawiciele inwestora.
Powstające w Gdańsku i Gdyni dwie morskie stacje elektroenergetyczne zostaną zainstalowane 23 km od brzegu. Znajdujące się w nich transformatory podwyższą napięcie, a następnie przekażą energię morskimi i lądowymi kablami eksportowymi do stacji, zlokalizowanej ok. 7 kilometrów w głąb lądu.
Morskie stacje składają się z dwóch głównych elementów: fundamentu i postawionej na nim, właściwej konstrukcji, czyli tzw. topside. Pojedynczy w pełni wyposażony topside będzie ważył około 2500 ton. Konstrukcje o wymiarach 20 x 30 x 40 metrów swoimi gabarytami będą przypominały 4-5 piętrowe, bloki mieszkalne. Każda ze stacji pomimo swoich rozmiarów i wagi będzie wykonana i wyposażona na lądzie, a następnie zainstalowana w całości na morzu. Operacja ta zostanie wykonana za pomocą specjalistycznego statku instalacyjnego Gulliver. Obie konstrukcje staną około 40 metrów nad lustrem wody na fundamentach o średnicy 9 i długości 80 metrów. Za budowę stacji odpowiadają spółki Baltic Operator Gdańsk-Gdynia oraz Energomontaż-Północ Gdynia.
Pozostałe istotne komponenty inwestycji powstające w Polsce, to między innymi elementy fundamentów stacji elektroenergetycznych, produkowane w Szczecinie oraz dźwigi stacji morskiej wytwarzane przez firmę z Kluczborka. Elementy fundamentów turbin powstają w zakładach w Żarach, Łęknicy, Niemodlinie oraz Czarnej Białostockiej. Produkcja kabli morskich i lądowych odbywa się w fabryce w Bydgoszczy. Krajowe firmy odpowiadają także między innymi za prace budowlane przy bazie serwisowej w Porcie Łeba i lądowej stacji odbiorczej w Choczewie.
Inwestor informuje, że zakłada udział polskich podmiotów w 25-30-letnim cyklu pracy farmy na poziomie przekraczającym 20% jej całkowitej wartości (tzw. wskaźnik local content). Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu Orlen wskazuje, że koncernowi zależy na m.in. wykorzystywaniu kompetencji Grupy Orlen w jak największym stopniu.
– Chcemy wykorzystać te doświadczenia także przy kolejnych planowanych projektach offshore – dodaje.
MFW Baltic Power będzie jedną z pierwszych na świecie farm, na której zainstalowane zostaną turbiny wiatrowe o mocy 15 MW i pierwszą, której znaczna część wież turbin zostanie wykonana z niskoemisyjnej stali. Wraz z zakończeniem budowy w roku 2026 Baltic Power pokryje nawet 3% krajowego zapotrzebowania na energię w Polsce.
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie artykułu jest możliwe tylko za zgodą wydawcy BlueGreen Content Studio.


