Cena maksymalna dla MFW do zmiany. Branża obawia się o II fazę

Tylko u nas

471,83 zł/MWh – to cena, która pojawiła się w projekcie rozporządzenia w sprawie maksymalnej ceny za energię elektryczną wytworzoną w morskich farmach wiatrowych i wprowadzoną do sieci. Cena jest wskazywana w ofertach złożonych w aukcji przez wytwórców w ramach tzw. II fazy rozwoju offshore, czyli kolejnej fazy wsparcia. Branża wiatrowa nie jest usatysfakcjonowana, a wręcz widzi zagrożenia dla kolejnej fazy rozwoju morskich wiatraków w Polsce. Inwestorzy mogą nawet wstrzymać inwestycje. – Branża morskiej energetyki wiatrowej od pewnego czasu zmaga się ze wzrostem CAPEX-u i OPEX-u, dlatego przyjęte założenia odbiegają od realiów rynkowych – wskazuje Janusz Gajowiecki, prezes PSEW. Branża oczekuje podwyższenia poziomu ceny maksymalnej.

Minister Klimatu i Środowiska 21 sierpnia 2024 r. skierował do opiniowania, konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych długo oczekiwany projekt rozporządzenia ws. maksymalnej ceny za energię elektryczną wytworzoną w morskich farmach wiatrowych. Resort wskazuje, że wyznaczenie ceny maksymalnej umożliwi dalszy rozwój morskich farm wiatrowych w Polsce. Branża widzi jednak zagrożenia dla kolejnych projektów.

Reprezentujące branżę wiatrową Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) dostrzega zagrożenia dla realizacji projektów farm wiatrowych na Bałtyku oraz ma kilka zastrzeżeń. Janusz Gajowiecki, prezes PSEW oraz Wind Industry Hub, wskazuje, że cena maksymlana powinna byc na poziomie, aby umożliwić, na tym etapie transformacji polskiej energetyki, uczestnictwo w aukcji wszystkim projektom, w ramach tzw. II fazy.

– Zaproponowana cena może wykluczyć niektóre projekty. To bardzo groźna sytuacja – ostrzega Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Organizacja obawia się, że cena wykluczy część projektów z mechanizmu wsparcia tj. aukcji offshore wind, z powodu uwarunkowań lokalizacyjnych.

– Wątpliwości budzi też tzw. krzywa uczenia, której założenia oraz wynikające z nich wartości nie zostały podane w uzasadnieniu, ale która arbitralnie obniża kalkulowany poziom nakładów inwestycyjnych i operacyjnych przyjętych do kalkulacji. Branża morskiej energetyki wiatrowej od pewnego czasu zmaga się ze wzrostem CAPEX-u i OPEX-u, dlatego przyjęte założenia odbiegają od realiów rynkowych. Ponadto założone na poziomie 2 zł/MWh. Koszty bilansowania są za niskie. Jest to poziom nierealny a przez to nieakceptowalny. My już w 2022 r., podczas konsultacji rozporządzenia ws. I fazy rozwoju Offshore w Polsce, wskazywaliśmy kwotę 12 zł/MWh. W czerwcu 2024 doszło do reformy rynku bilansującego, co zwiększyło koszty bilansowania do 20 zł/MWh. To pokazuje z jakim wzrostem kosztów się zmagamy – wyjaśnia Gajowiecki.

PSEW zauważa, że wskazana w rozporządzeniu wysokość ceny maksymalnej dla nadchodzących aukcji dla morskiej energetyki wiatrowej zdaje się nie brać pod uwagę szeregu aspektów, które znacząco wpływają na poziom nakładów inwestycyjnych oraz operacyjnych. W konsekwencji niektóre projekty mogą zostać zaniechane, gdyż nie osiągną rentowności pokrywającej koszty kapitału, tym samym przyjęte w dokumentach strategicznych założenia odnośnie do nowych mocy offshore nie zostaną osiągnięte.

– Chcąc realnie wesprzeć branżę offshore wind w Polsce i umożliwić wszystkim przygotowanym projektom udział w aukcji w 2025 r., należałoby podwyższyć cenę maksymalną – wskazuje PSEW.

Wątpliwości branży

PSEW podaje kilka zastrzeżeń do dokumentu. Przede wszystkim zauważa, że w projekcie przyjęto „krzywą uczenia”, której wartość nie została podana w uzasadnieniu, ale która arbitralnie obniża poziom nakładów inwestycyjnych i operacyjnych przyjętych do kalkulacji. Tymczasem branża morskiej energetyki wiatrowej boryka się od kilku lat ze wzrostem nakładów inwestycyjnych, a nie z ich spadkiem. Obserwowany przez długie lata trend spadku jednostkowych nakładów inwestycyjnych w sektorze odnawialnych źródeł energii i offshore wind odwrócił się po 2021 r., pandemii COVID, przerwaniu globalnych łańcuchów dostaw i agresji Rosji w Ukrainie – czytamy.

– Aktualna sytuacja rynkowa nie uzasadnia stosowania krzywej uczenia. Co więcej zdolności produkcyjne fabryk głównych elementów farm offshore, takich jak turbiny, kable, czy monopale, są niższe niż spodziewany popyt na te elementy. W konsekwencji inwestorzy będą wybierać te rynki, które oferują najwyższą stopę z inwestycji i tam rozwijać swoje projekty, co może sprawić, że rynek polski, oceniany obecnie jako jeden z najbardziej atrakcyjnych, zejdzie na dalszy plan – wyjaśnia PSEW.

    Kolejny problem to niski koszt bilansowania handlowego na poziomie 2 zł/MWh, który nigdy dotąd nie występował, nawet w sektorze energetyki wiatrowej na lądzie, na co jako PSEW zwracał uwagę już w 2021 roku przy obliczeniach ceny maksymalnej dla projektów z I fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Organizacja wówczas postulowała przyjęcie 12 zł/MWh. Dzisiaj, po reformie rynku bilansującego, która została wdrożona w czerwcu bieżącego roku, koszty te znacząco wzrosły i wynoszą aktualnie 20-30 zł/MWh.

    PSEW wylicza dalej, że w Polskim systemie wsparcia dla morskiej energetyki wiatrowej inwestorzy realizują inwestycje w pełnym zakresie, tzn. również cały zakres wyprowadzenia mocy od farmy wiatrowej do punktu przyłączenia.

    Zatem przyjmowanie do obliczeń jedynie odległości od brzegu jest niezasadne, gdyż dla inwestora istotna jest odległość farmy do punktu przyłączenia (łącznie w odcinku morskim i lądowym), co w niektórych przypadkach zwiększa przyjęte założenia nawet o 25 % – czytamy.

    Dodatkowo, uzasadnienie do rozporządzenia nie porusza kwestii ograniczeń sieciowych oraz ujemnych cen energii elektrycznej, które aktualnie są dużą bolączką spółek energetycznych.

    „Obawiamy się, że te aspekty nie zostały uwzględnione w kalkulacji resortu klimatu realnych poziomów wykorzystania mocy w ciągu 25 letniego okresu eksploatacji farmy”.

    – Kluczowe jest, co pokazał już przykład Wielkiej Brytanii, żeby cena realistycznie odzwierciedlała uwarunkowania rynkowe i umożliwiała wykonalność finansową kolejnych inwestycji.  Jest to technologia kluczowa dla skutecznej i odpowiednio szybkiej transformacji naszego systemu energetycznego w celu zapewnienia konkurencyjności i odporności polskiej gospodarki. Ważne jest także zmitygowanie ryzyka luki inwestycyjnej, która miałaby bardzo negatywne skutki dla rodzącego się lokalnego łańcucha dostaw. Kluczowym czynnikiem sukcesu rozwoju naszej branży offshore jest ciągłość inwestycji i ich przewidywalność w długiej perspektywie – wskazuje Gajowiecki.

    Projekt jest analizowany

    PSEW informuje, że projekt jest teraz wnikliwie analizowany przez organizację, a całość zastrzeżeń ma być zgłoszona w ramach konsultacji.

    – Jesteśmy otwarci na dyskusję i gotowi do współpracy z rządem, licząc na wspólne wypracowanie najlepszych rozwiązań dla rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce – dodaje Gajowiecki.

    Sami inwestorzy jak na razie nie odnoszą się do sprawy. Orlen w odpowiedzi na nasze pytania poinformował, że opublikowany projekt rozporządzenia jest obecnie analizowany.

    – Spółki mają 14 dni na złożenie uwag do Ministerstwa Klimatu i Środowiska w procesie konsultacji publicznych. Zgłoszone przez Grupę Orlen ewentualne uwagi zostaną opublikowane na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Do czasu przekazania oficjalnego stanowiska, nie komentujemy toczących się procesów legislacyjnych – wskazuje Orlen.

    Wystosowaliśmy także pytania do PGE Polskiej Grupy Energetycznej i norweskiego Equinora – na moment publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

    Kamień milowy KPO

    Warto podkreślić, że rozporządzenie należy do kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) B4L: „Wejście w życie przepisów wykonawczych wynikających z ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych” ujętego w ramach reformy B2.3 „Wsparcie inwestycji w obszarze morskich farm wiatrowych”.

    © Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie artykułu jest możliwe tylko za zgodą wydawcy BlueGreen Content Studio.

    Pozostałe informacje

    Zostaw komentarz

    Najnowsze informacje